Wiosną 1940 roku dokonała się jedna z największych, jak nie największa zbrodnia ludobójstwa obywateli Polski [zakwalifikowana też jako: zbrodnia wojenna, zbrodnia przeciwko ludzkości, zbrodnia przeciwko pokojowi, zbrodnia komunistyczna], w której to na mocy decyzji najwyższych władz ZSRR zawartej w tajnej uchwale Biura Politycznego KC WKP(b) z dnia: 5 marca 1940 roku [tzw. „decyzja katyńska”] NKWD rozstrzelało co najmniej 21 768 Polaków [w tym ponad 10 tys. oficerów Wojska Polskiego, Policji i ówczesnej Straży Więziennej].

    Wśród zamordowanych przez sowieckich oprawców byli również mieszkańcy ziemi tarnogórskiej: oficerowie Wojska Polskiego, funkcjonariusze Policji Państwowej, Korpusu Ochrony Pogranicza, Straży Granicznej i Straży Więziennej.
    Zabitych strzałami w tył głowy, wrzucano do bezimiennych „dołów śmierci” w: Katyniu; Miednoje; Charkowie i Bykowni – gdzie dziś znajdują się, upamiętniające ich polskie cmentarze wojenne.

„Pozostaną po nas tylko guziki”…

    …powie jeden z bohaterów filmu „Katyń” Andrzeja Wajdy. Katyński guzik wojskowy [ale nie tylko ten – bo i ten z mundurów Straży Więziennej, Policji Państwowej, Korpusu Ochrony Pogranicza czy Straży Granicznej], jeden spośród tysięcy odnalezionych w grobach, jest dziś symbolem zbrodni i nadziei jednocześnie. Że Katyń już w żadnej formie się nigdy nie powtórzy [frag. „Zapisków z Krakowa Zbigniewa Ringera”].
    I tak, by zaprzeczyć filmowym słowom od 27 lat rokrocznie – w każdą ostatnią niedzielę kwietnia [w tym roku obchody 79. rocznicy Zbrodni Katyńskiej przypadły na dzień: 29.04.2019r.] w Tarnowskich Górach odbywają się uroczystości upamiętniające to bolesne wydarzenie nie tylko z historii miasta i jego mieszkańców, ale i Polski.
    I tak, co roku od ponad ćwierć wieku „dla upamiętnienia rocznicy Mordu Katyńskiego” w kościele p.w. Św. Apostołów Piotra i Pawła w imieniu „Rodziny Katyńskiej” odprawiana jest msza za ojczyznę, a także 60-ciu mieszkańców Tarnowskich Gór i okolic, pomordowanych przez NKWD – jeńców Kozielska, Ostaszkowa i Starobielska wśród, których byli oficerowie Wojska Polskiego, funkcjonariusze Policji Państwowej, funkcjonariusze Straży Więziennej, funkcjonariusze Straży Granicznej, pracownicy sądownictwa, urzędnicy państwowi, nauczyciele i studenci.

Służba Więzienna – Strażnicy Pamięci

    We mszy świętej wraz z członkami „Rodziny Katyńskiej”; Burmistrza Miasta Tarnowskie Góry; Starosty Tarnogórskiego; przedstawicieli administracji i szkolnictwa Tarnowskich Gór; przedstawicieli parlamentu RP; duchowieństwa; weteranów; kombatantów i harcerzy uczestniczą także przedstawiciele wojska, Policji oraz pozostałych służb mundurowych wśród, których od blisko dekady zawsze są przedstawiciele Służby Więziennej.
    W tym roku, podczas uroczystości upamiętniających Zbrodnię Katyńską po raz kolejny, na czele reprezentacji Służby Więziennej stanął dyrektor Aresztu Śledczego w Tarnowskich Górach – ppłk. Zdzisław Figura.

Nie ma ważniejszej sprawy…

    Uczestników mszy, tradycyjnie już jak co roku od dwudziestu siedmiu lat przywitała Pani Krystyna Zatoń – prezes tarnogórskiego oddziału „Rodziny Katyńskiej”, córka strażnika Straży Więziennej Aresztu Śledczego w Tarnowskich Górach, zamordowanego w Twerze.
    I podobnie jak podczas poprzednich rocznic, Pani Krystyna przypomniała zebranym, że wprawdzie „mija 79. rocznica Mordu Katyńskiego, ale dopiero od 27 lat możemy obchodzić ją uroczyście – tak jak zasłużyli na to zamordowani”.
    „Jesteśmy córkami, synami i wnukami tych, którzy siedemdziesiąt dziewięć lat temu wywiezieni zostali z Tarnowskich Gór oraz okolic i skrytobójczo zamordowani. Rodzinami Tych, których ciała w pohańbieniu wrzucono do dołów śmierci w Miednoje, Katyniu, Charkowie i Bykowni. Przez wiele długich lat nasze matki na próżno czekały na powrót mężów, nam nie dane było zaznać miłości ojców. Od 27 lat – w wolnej już Polsce – możemy jawnie czcić Ich pamięć i przekazywać młodemu pokoleniu Ich historię, ukazywać Ich bohaterstwo. Nikt nie zdoła opisać, jak dramatyczne były dla nich ostatnie chwile życia, gdy zrozumieli, że nie zginą w walce śmiercią żołnierza”.
    Co roku mówią nam – to było dawno trzeba o tym zapomnieć są ważniejsze sprawy. Ale czy nie ma ważniejszych spraw niż doświadczenia minionych pokoleń i pamięć o zmarłych! Marszałek Józef Piłsudski – główny twórca II Rzeczypospolitej – mówił: „Naród, który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości”. Ten szacunek winien zatem wyrażać się we wspomnianej już pamięci o tych co odeszli.
    Zdaniem Pani Krystyny Zatoń nie ma ważniejszej sprawy niż konanie człowieka. Winniśmy zatem pamiętać o „polskiej Golgocie” na Wschodzie i na Zachodzie. Jej zdaniem „narody tracąc pamięć – tracą życie”.
    „Niech krew naszych żołnierzy, funkcjonariuszy nie będzie przelana na darmo. Niech stanie się przestrogą dla przyszłych pokoleń, że żadna zbrodnia nie uchodzi bezkarnie, bo karą może być również życie z takim ciężarem, i że prawda o zbrodni zawsze zostanie kiedyś ujawniona”.
    Uroczystą mszę świętą zakończono złożeniem kwiatów i zniczy pod tablicą upamiętniającą pomordowanych w Katyniu.

Na zawsze pozostaną historią aresztu i jego bohaterami

    W murach tarnogórskiego aresztu znajduje się tablica upamiętniająca funkcjonariuszy Straży Więziennej ówczesnego więzienia sądowego w Tarnowskich Górach: starszego strażnika Józefa BACIKA s. Bernarda; starszego strażnika Józefa URBAŃCZYKA s. Pawła oraz strażnika Augustyna PODZIMSKIEGO s. Franciszka. Przebywali oni w obozie jenieckim w Ostaszkowie, a następnie w kwietniu 1940 roku zostali zamordowani przez NKWD w Twerze [dawny Kalinin] i wrzuceni do „dołów śmierci” w Miednoje.
    Funkcjonariusze i pracownicy Aresztu Śledczego w Tarnowskich Górach nigdy nie zapomną o swoich zamordowanych „kolegach”, a pod tablicą z ich nazwiskami zawsze znajdzie się miejsce na kwiaty i znicze.
                                                                                                     
                        
zdjęcia i tekst:
kpt. Roman MALCHRZYK
Rzecznik Prasowy
Dyrektora Aresztu Śledczego
w Tarnowskich Górach.

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej