Pod tablicami upamiętniającymi funkcjonariuszy Straży Więziennej więzienia w Tarnowskich Górach, zamordowanych przez NKWD w Twerze, w 1940 roku w rocznicę "decyzji katyńskiej" funkcjonariusze złożyli kwiaty i zapalili znicze.

„Tylko guziki nieugięte przetrwały śmierć, świadkowie zbrodni z głębin wychodzą na powierzchnię – jedyny pomnik na ich grobie są; Tylko guziki nieugięte potężny głos zamilkłych chórów, tylko guziki nieugięte – guziki z płaszczy i mundurów” [Zbigniew Herbert].

 

W murach tarnogórskiego aresztu znajduje się tablica upamiętniająca funkcjonariuszy Straży Więziennej ówczesnego więzienia w Tarnowskich Górach: starszego strażniak Straży Więziennej Józefa Bacika s. Bernarda; starszego strażnika Straży Więziennej Józefa Urbańczyka s. Pawła oraz strażnika Straży Więziennej Augustyna Podzimskiego s. Franciszka – zamordowanych przez NKWD w Twerze, w 1940 roku.
    Od ośmiu lat, rokrocznie – upamiętniając podpisanie tzw. „decyzji katyńskiej”, przed tablicą odbyły się uroczystości upamiętniające jej ofiary.
    Kwiaty oraz znicze złożono także pod tablicami znajdującymi się w kościele pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Tarnowskich Górach, a także ścianie frontowej budynku Komendy Powiatowej Policji w Tarnowskich Górach.
    W uroczystościach uczestniczyli członkowie tarnogórskiej „Rodziny Katyńskiej”; Burmistrz Miasta Tarnowskie Góry; Starosta Tarnogórski; przedstawiciele administracji i szkolnictwa Tarnowskich Gór. Była to także swoista, żywa lekcja historii dla uczniów klas policyjnych Zespołu Szkół Techniczno – Usługowych im. Jana Pawła II w Tarnowskich Górach.
    Jak co roku, w uroczystościach upamiętniających Zbrodnię Katyńską oraz jej ofiary nie mogło zabraknąć reprezentantów Służby Więziennej – kontynuującej chlubne tradycje więziennictwa z okresu II Rzeczpospolitej.
    „Naszą powinnością jest stale przypominać, w szczególności w każdą rocznicę – o popełnieniu jednej z największych zbrodni XX wieku!” [frag. tekstu oddczytanego w trakcie uroczystości przez Panią Krystynę Zatoń – prezesa tarnogórskiego oddziału „Rodziny Katyńskiej”; córki jednego ze strażników Straży Więziennej Aresztu Śledczego w Tarnowskich Górach, zamordowanego w Twerze].
Tak więc, aby nie „pozostały po nich tylko guziki”, a nasza pamięć o nich stała się pomnikiem na ich grobach, funkcjonariusze i pracownicy Aresztu Śledczego w Tarnowskich Górach także na co dzień dają świadectwo pamięci o swoich zamordowanych kolegach, składając pod tablicami kwiaty i znicze.

Katyński guzik wojskowy, jeden spośród tysięcy odnalezionych w grobach, jest dziś symbolem zbrodni i nadziei jednocześnie. Nadziei, że Katyń już w żadnej formie nigdy się nie powtórzy [frag. „Zapisków z Krakowa Zbigniewa Ringera”]. Guzik ten wydaje się być również świadectwem pamięci o pomordowanych.
Zbrodnia katyńska to zbrodnia komunistyczna, której ofiarami stało się co najmniej 22 tys. obywateli Polski – w tym ponad 10 tys. oficerów Wojska Polskiego, funkcjonariuszy Policji Państwowej, Straży Granicznej, a także ówczesnej Straży Więziennej. Decyzja o niej zapadła na najwyższym szczeblu władz Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i zawarta została w tajnej uchwale Biura Politycznego KC WKP(b) Nr P13/144, z dnia 5 marca 1940 roku.
                                                                                                                                   Cześć Ich Pamięci!


zdjęcia:
mł. chor. Piotr TWARDOKĘS;
a także archiwum jednostki.
tekst:
kpt. Roman MALCHRZYK
Rzecznik Prasowy
Dyrektora Aresztu Śledczego
w Tarnowskich Górach.

Znajdź nas również na

Serwis Służby Więziennej