„Naród, który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości” – ten cytat z marszałka Józefa Piłsudskiego jest od 102 lat, po wielokroć przytaczany na wszelkiego rodzaju uroczystościach i wydarzeniach związanych nie tylko z samym Naczelnikiem Państwa, ale i upamiętniających odzyskanie przez nasz kraj niepodległości. Nic w tym dziwnego i zaskakującego, myśl ta bowiem jest ze wszech miar prawdziwa i ponadczasowa. To myśl, która winna być szczególnie aktualna w czasach pandemii koronawirusa 2019-nCoV.

    Jeszcze rok temu – 11 listopada tradycyjnie w całym kraju odbywały się uroczyste obchody 101. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Tak też było i w Tarnowskich Górach, gdzie w obchodach Narodowego Święta Niepodległości licznie uczestniczyli funkcjonariusze i pracownicy tarnogórskiej jednostki penitencjarnej, na czele z jej dyrekcją. Nikt wówczas nie przypuszczał, że za rok nie będzie pikników militarnych, uroczystych apeli poległych, że msze święte w intencji Ojczyzny i składanie kwiatów pod tablicami pamięci będzie miało charakter symboliczny z zachowaniem obostrzeń. W końcu, że śpiewanie „Mazurka Dąbrowskiego” będzie odbywało się w Internecie.

102. rocznica – ważna, a może ważniejsza niż wszystkie poprzednie

    11 listopada 2020r. Czas pandemii koronawirusa 2019-nCoV. Przed budynkiem Aresztu Śledczego w Tarnowskich Górach funkcjonariusze Służby Więziennej, którzy pełniąc codzienną służbę nie zapominają o tej jakże ważnej dla każdego Polaka dacie.
    Składają kwiaty i zapalają znicz pod tablicami upamiętniającymi strażników więziennych Więzienia Sądowego w Tarnowskich Górach, zamordowanych przez NKWD w 1940r.
    Te symboliczne kwiaty i znicz składają nie dlatego, że taki dostali rozkaz, ale dlatego, że sami chcieli, że pamiętają o „swych kolegach” walczących w przeszłości o niepodległość i, że właśnie w ten skromny sposób pragną upamiętnić rocznicę „odzyskania przez Naród Polski niepodległego bytu państwowego”.
    Łatwo jest pamiętać, gdy wszyscy chodzą po ulicy z biało czerwonymi kotylionami przypiętymi do płaszczy, czy kurtek. Łatwo, gdy wszędzie dookoła biało czerwone flagi i podniosła atmosfera. Znacznie trudniej, gdy trzeba zachować dystans, nosić maseczki i zostać w domu. Wówczas takie skromne gesty jak ten dzisiejszy funkcjonariuszy tarnogórskiego aresztu pokazują nie tylko jak ważna jest pamięć, ale i podnoszą na duchu w czasach zarazy.
    I właśnie dlatego 102. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości jest być może ważniejsza niż wszystkie poprzednie.
                                                                              
zdjęcia i tekst:
kpt. Roman MALCHRZYK.
Rzecznik Prasowy
Dyrektora Aresztu Śledczego
w Tarnowskich Górach.

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej