W Boże Narodzenie rodzi się Dobro
Gorące przygotowania
Czas przedświąteczny w gliwickim areszcie wiąże się z wytężonymi działaniami. Zwiększona zostaje liczba widzeń i zakupów w kantynach. Do aresztu przychodzą setki kartek z życzeniami od tych, którzy czekają na swoich ojców, braci, mężów. Setki listów wysyłają do swoich rodzin skazani zapewniając, że to ostatnie święta osobno. Więzienna kuchnia planuje świąteczne dania, a w radiowęźle zaczynają rozbrzmiewać kolędy. Wzmożona jest również praca wychowawców, psychologów i więziennych kapelanów. To Ci funkcjonariusze wspierają osadzonych w spędzaniu i przeżywaniu – często ich pierwszych świąt – za więziennym murem.
Rodzina jest najważniejsza
Gliwiccy więźniowie uczestniczą w przedświątecznych spotkaniach z wychowawcami, kapelanem i psychologiem. Oprócz duchowego przygotowania się na ten szczególny w roku czas, zdobią więzienne korytarze samodzielnie wykonanymi ozdobami świątecznymi. Mogą również stworzyć szczególną bombkę choinkową – specjalnie dla swoich bliskich. Przekażą ją podczas przedświątecznego spotkania ze swoimi rodzinami, na które przygotowują się uczestnicząc w programie „Rodzina jest najważniejsza”. „Zrobiłem ją dla swoich dzieci, mam nadzieję, że w te święta będzie im przypominać o tacie. Za rok będziemy już razem.” - mówił podczas warsztatów jeden ze skazanych.
Tekst i zdjęcia: st.szer. N.Szarapow









