Jan Feliks Czekałło (1892-1939) to postać wybitna na tle historii więziennictwa. Po odzyskaniu niepodległości był pierwszym naczelnikiem i organizatorem więzienia w Ostrołęce.

Fakty z archiwów

Jan Czekałło pracę w więziennictwie rozpoczął w 1914r. Został wówczas urzędnikiem w kancelarii Centralnego Aresztu w Warszawie. W 1915r. podlegał ewakuacji do Mohylewa. W 1916r. dostał przydział do pracy w więzieniu w Smoleńsku. Po wybuchu rewolucji październikowej porzucił służbę. Wrócił do Warszawy i zgłosił się do Sekcji Więziennej Ministerstwa Sprawiedliwości w celu przyjęcia do pracy. Przez kilka miesięcy odbywał praktykę w więzieniu w Łomży. W listopadzie 1918r., mając niespełna trzydzieści lat, został naczelnikiem ostrołęckiego więzienia. Odpowiadał za organizację jednostki. Kompletował i szkolił personel. Zabiegał o żywność i środki materialne (m.in. lekarstwa, odzież, pościel). W lipcu 1920r., w związku z nadciągającym zagrożeniem ze strony Armii Czerwonej, rozpoczął ewakuację personelu i więźniów. Najliczniejsza grupa, której sam dowodził dotarła do Koronowa. Kolejna dojechała do Rawicza. A trzecia, ostatnia, do więzienia w Fordonie. W Koronowie Czekałło pełnił obowiązki zastępcy naczelnika. Kiedy na początku sierpnia władze w Ostrołęce objął Tymczasowy Komitet Rewolucyjny Rewkom, więzienie przejęła tajna policja polityczna Czeka. Po dwóch tygodniach Rosjanie opuścili miasto. Z końcem sierpnia powróciła polska administracja. Czekałło wraz z personelem i więźniami wrócił do Ostrołęki 8 września. Przez kolejne cztery lata kierował ostrołęckim więzieniem. Następnie przeniósł się do Łomży. Na przestrzeni lat awansował i obejmował wyższe stanowiska. W stopniu komisarza, od 1931r. kierował więzieniem na Łukiszkach w Wilnie. 19 września 1939r. został aresztowany przez NKWD. Po kilku dniach - z rozległymi śladami powstałymi w wyniku tortur - trafił do szpitala, gdzie zmarł. Pochowany na cmentarzu Bernardyńskim. W 2010r. został pośmiertnie awansowany na stopień nadkomisarza.

Jan Czekałło to ważna postać w dziejach ostrołęckiego więziennictwa. Warto, by pamięć o nim przetrwała. Więcej o historii rodziny Czekałłów w artykule Jolanty Żubrowskiej pt. „Z Ostrołęki do Wilna. 20 lat w Służbie Więziennej”.

 

 

tekst: st. szer. dr Małgorzata Jadeszko

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej