W ramach programu resocjalziacyjnego pn. W zdrowym Ciele nowy JA , którego autorem jest porucznik Grzegorz Terlikowski odbył się pierwszy bieg noworoczny.

Już cała Polska wie, że Grzegorz Terlikowski organizuje zajęcia sportowe w Zakładzie Karnym w Stargardzie. Gdy się spotykamy na imprezach sportowych opowiada mi o działalności sportowej, którą prowadzi dla osób pozbawionych wolności. Pomyślałem sobie, że chciałbym tych ludzi w jakiś sposób wesprzeć i przekazałem dla osadzonych ponad dwadzieścia koszulek biegowych­- mówi nowosolski lekkoatleta Arkadiusz Terlikowski.


Czternastu słuchaczy Centrum Kształcenia Ustawicznego, które funkcjonuje przy Zakładzie Karnym w Stargardzie wzięło udział w biegu noworocznym. Bieg odbył się na boisku sportowym. Osadzeni w godzinę przebiegli ponad jedenaście kilometrów. W nagrodę otrzymali koszulki biegowe, które zostały ufundowane przez darczyńcę.
Udział w programie resocjalizacyjnym ma na celu ukazanie i uświadomienie osadzonym, że sport i rekreacja stanowią kluczowe elementy życia społecznego. Dając zdrowie, radość i rozrywkę równocześnie pozwalają walczyć z zagrożeniami dzisiejszej cywilizacji- alkoholem, narkomanią, przemocą itp. oraz pokazują inne niż do tej pory znane im wzorce zachowań. Są niezastąpionym narzędziem wychowawczym i ważnym środkiem w procesie resocjalizacji osadzonych. Dobrze zorganizowane zajęcia sportowe i rekreacyjne mają szereg walorów resocjalizacyjnych. Rozładowują napięcie psychiczne, ruchowe, redukują lęk, wzmacniają mechanizmy kontroli, co pozwala osobom pozbawionym wolności lepiej przewidzieć konsekwencje swoich czynów, przyczyniają się do wzrostu uspołecznienia przez zdobywanie indywidualnych i zbiorowych sukcesów. Poprzez rozszerzanie form i czynności ruchowych oraz nabieranie wprawy, osadzony lepiej adaptuje się do życia, zdobywa więcej wiary w swoje możliwości, pokonuje obawy, wewnętrzne opory, cieszy się osiągnięciami.

 

Jestem osobą uzależnioną od środków odurzających. Każdego dnia walczę z uzależnieniem. Pomaga mi w tym wychowawca, który zaraził mnie swoją pasją. Teraz czuję się zupełnie innym człowiekiem. Nie potrafiłem w sposób aktywny spędzać wolnego czasu. Jestem przekonany, że te nawyki, których nauczyłem się podczas pobytu w więzieniu „przeniosę” poza mury więzienne. Zajęcia sportowe wyzwalają we mnie pozytywną energię życiową, poprawiają nastrój, samoocenę, obniżają napięcie, uczą samodyscypliny, konsekwencji, zdrowej rywalizacji, wytrwałości, a co najważniejsze walki z własnymi słabościami- mówi osadzony, który od półtora roku uczestniczy w programie resocjalizacyjnym pn. W zdrowym Ciele nowy JA.

 

Tekst, zdjęcia: por. Grzegorz Terlikowski

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej