To już trzecia edycja Szlachetnej Paczki w Oddziale Zewnętrznym w Moszczańcu, którą przygotowali funkcjonariusze i pracownicy cywilni Służby Więziennej. Już po raz kolejny por. Marek Jakubus, starszy wychowawca działu penitencjarnego z Oddziału Zewnętrznego w Moszczańcu Zakładu Karnego w Łupkowie zarejestrował ww. jednostkę do udziału w tegorocznej akcji dobroczynnej.

To już trzecia edycja Szlachetnej Paczki w Oddziale Zewnętrznym w Moszczańcu, którą przygotowali funkcjonariusze i pracownicy cywilni Służby Więziennej. Już po raz kolejny por. Marek Jakubus, starszy wychowawca działu penitencjarnego z Oddziału Zewnętrznego w Moszczańcu Zakładu Karnego w Łupkowie zarejestrował ww. jednostkę do udziału w tegorocznej akcji dobroczynnej. Zbiórka pieniędzy na szlachetną paczkę była prowadzona w październiku i listopadzie bieżącego roku, a pod koniec listopada wybrano rodzinę dla której została przygotowana paczka

W tym roku wsparliśmy Panią Małgorzatę wraz z mężem Jerzym, którzy wychowują trojkę dzieci: Huberta (12 l.), Weronikę (11 l.) i Magdalenę (6 l.). Rodzinie kilka lat temu żyło się dużo lepiej, ponieważ oboje pracowali i radzili sobie samodzielnie. Z powodu upadku zakładu pracy, pan Jerzy został zwolniony. Pani Małgorzata również straciła zatrudnienie, zaraz po zakończonym urlopie wychowawczym. Zostali wtedy bez środków do życia, szukali stałej pracy i dorabiali w różnych instytucjach. Weronika i Magdalena mają problemy ze zdrowiem, obie dziewczynki chorują na astmę oskrzelową. Niedawno pan Jerzy znalazł zatrudnienie, a pani Małgorzata pracuje na umowę zlecenie - zdobi szkło. Obecnie rodzina utrzymuje się dzięki ich pensji (1750 zł), oraz zasiłkowi rodzinnemu (398 zł). Po odliczeniu kosztów mieszkania (444 zł) i leczenia (100 zł), zostaje 316 zł na osobę miesięcznie. Rodzina bardzo się kocha i wspiera. Najważniejsze jest dobro i wychowanie dzieci. Pani Małgorzata ma wiele talentów, potrafi szyć i haftować. Dzieci dobrze się uczą, czytają książki, są bardzo pomocne i serdeczne. Pan Jerzy dba o dobro rodziny jak tylko potrafi, stara się również o poprawę sytuacji mieszkaniowej bliskich. Domownicy najbardziej potrzebują żywności, ponieważ najmocniej obciąża ona budżet rodziny. Marzą też o odkurzaczu, którego dotąd nie mieli, a jego posiadanie znacznie ułatwiłoby im życie.

W Oddziale Zewnętrznym w Moszczańcu do Szlachetnej Paczki przyłączyło się 46 osób spośród personelu więziennego, które zebrały dla wytypowanej rodziny ponad 1 800 zł. Za tą kwotę zakupiono podstawowe produkty żywnościowe: makarony, ryż, mąkę, cukier, herbatę, kakao, dżemy, kawę, oleje, majonez, kukurydzę, groszek, konserwy rybne i mięsne, a także pakiet środków czystości, tj. płyny do mycia naczyń, płyny czyszczące, proszek do prania, mydła, pasty do zębów oraz szampony. Funkcjonariusze spełnili też prośbę rodziców i kupili odkurzacz wraz z kompletem filtrów i worków na śmieci. Udało się też spełnić marzenia dzieci - Magdalena otrzymała hulajnogę, Weronika zegarek dziewczęcy, a Hubert książkę o kosmosie i piłkę, a także zeszyty, kredki, papier kolorowy, farby oraz słodycze. Powyższy asortyment został zapakowany do 15 paczek i w dniu 11.12.2015 r. przekazany wolontariuszom Szlachetnej Paczki z Dukli, którzy następnie dostarczyli je wybranej przez nas rodzinie.

Pani Gabriela, wolontariuszka, która opiekowała się rodziną tak w swoim emailu zrelacjonowała moment przekazania paczek  Rodzina – zaglądają w okno oczekiwała jak nadjedziemy z Paczkami. Na początku otworzyli paczkę w której znajduję się hulajnoga. Radości na twarzy Magdaleny nie było końca od razu zaczęła jeździć po pokoju. Hubert bardzo ucieszył się z książki o kosmosie „jacie o lepszej nie marzyłem” – mówił. Gdy mama zobaczyła odkurzacz nie kryła łez wzruszenia „takiego sprzętu to u Nas jeszcze nie było'', a gdy jeszcze dostrzegła biżuterię to od razu przymierzyła i się popłakała. Pan Jerzy cieszył się z zestawu do majsterkowania, oraz z żywności,  bo dzięki temu nie musi martwić się o byt rodziny w Święta. Weronika gdy zobaczyła zegarek powiedziała „Skąd oni Wiedzieli, że to Mój ulubiony kolor' – była bardzo szczęśliwa”.

Wymownym jest również fakt, że za pośrednictwem pani Gabrieli rodzina przekazała kartkę świąteczną z życzeniami oraz własnoręcznie wykonane przez dzieci upominki w postaci choinki i ozdobnej gwiazdki.

Cieszymy się bardzo, że mogliśmy pomóc kolejnej rodzinie, bo nic tak nie buduje, jak współpraca w niesieniu dobra i pomocy innym osobom.

 

tekst i zdjęcia: por. Marek Jakubus

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej