W częstochowskim areszcie, w okresie przedświątecznym zrealizowano koleją edycję programu readaptacyjnego Integracja Rodzin "Moja Rodzina - Moja Szansa”.

Konsekwencje pobytu w izolacji penitencjarnej odczuwają nie tylko osadzeni, ale także ich rodziny. Rodzic przebywający w izolacji penitencjarnej nie realizuje podstawowych funkcji wychowawczych w stosunku do swoich dzieci. Długotrwała rozłąka osłabia także więzi małżeńskie. Z drugiej strony, to właśnie rozłąka z bliskimi często uświadamia osadzonym, co tak naprawdę jest w życiu ważne.

Za murami aresztu śledczego rodzina nabiera szczególnego znaczenia. Proces readaptacji do życia po zwolnieniu bywa o wiele szybszy i skuteczniejszy, jeśli skazany może liczyć na wsparcie ze strony rodziny. Bycie ojcem i mężem to zadanie na całe życie, to odpowiedzialność za losy rodziny, i właśnie to miał uświadomić skazanym udział w programie.

Osadzeni w ramach programu m.in.: przygotowali prace plastyczne o tematyce świątecznej (kartki świąteczne, ozdoby choinkowe), które następnie będą mogli przekazać swoim najbliższym. Obdarowywanie drobnymi upominkami, wysyłanie kartek świątecznych to także elementy, które wpisują się w tradycje świąteczne. Również poza murami jednostek penitencjarnych, nie wszystkie rodziny będą mogły spędzić czas nadchodzących świąt wspólnie - z różnych powodów: znacznej odległości, pobytu za granicą, choroby czy też ze względu na panującą w kraju pandemię; nie zdecydują się na wspólne spędzanie świąt. Ale przez chociaż tak proste gesty jak wysłanie kartki świątecznej, zatelefonowanie do rodziny z życzeniami, wysłanie drobnego upominku, mogą wyrazić  swoją troskę i pamięć o najbliższych.

Udział w programie oprócz uświadomienia potęgi roli rodziny w  życiu każdego człowieka ma na celu także zredukowanie poczucia izolacji i osamotnienia w tym szczególnym grudniowym okresie.

 

 

 

Tekst i zdjęcia: por. Maria Warzecha

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej