W Centrum Kształcenia Ustawicznego w Stargardzie odbyła się uroczysta Wigilia dla słuchaczy oraz ich rodzin.

Święta Bożego Narodzenia to dla wielu z nas najpiękniejsze, najcieplejsze rodzinne chwile, pełne radości . Każdy z nas pewnie chciałby zatrzymać je na dłużej. Już z początkiem grudnia czuć, słychać i widać świąteczne przygotowania do tego wyjątkowego spotkania Wigilijnego, które łączy i napełnia nasze serca niezwykłą radością, życzliwością, której na co dzień, czasami, tak bardzo nam brakuje. W naszej szkole, oprócz świątecznych porządków, dekoracji sal i korytarza, nasi słuchacze intensywnie ćwiczyli przed występami świątecznymi ucząc się pięknych kolęd i wierszy, pokonania tremy. Przygotowali piękne bombki na Warsztatach Ozdób Świątecznych. Słuchacze CKU w poetyckiej wersji złożyli swoim bliskim, dyrekcji Zakładu Karnego, gronu pedagogicznemu oraz pozostałym zaproszonym gościom, pełne refleksji życzenia. Atmosfera ciszy, świątecznego skupienia była wyczuwalna, mimo obecności około 100 osób. Uświetnieniem uroczystości był występ duetu skrzypkowo- altówkowego uczniów Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia im. Witolda Lutosławskiego w Stargardzie. Ich szczególny występ został nagrodzony gromkimi brawami. Na koniec spotkania wystąpił osadzony pod pseudonimem EKO Es, który zaśpiewał przygotowaną specjalnie na tę okazję kolendę, którą dedykował przybyłym licznie rodzinom. Po tych przedstawieniach głos zabrał Pan Dyrektor Zakładu Karnego w Stargardzie ppłk Adam Ładniak, Dyrektor CKU Pani Iwona Ulchurska oraz ksiądz kapelan Sebastian Kubiński. Po oficjalnej części osadzeni wraz z bliskimi, zasiedli do stolików ze świerkiem i opłatkiem. Pozostawieni w swoim rodzinnym gronie wręczyli swoim bliskim własnoręcznie zrobione bombki, dzielili się opłatkiem i składali życzenia. Na szkolnym korytarzu stał stół z wigilijnymi łakociami przygotowanymi m.in. przez kucharzy z kwalifikacyjnego kursu zawodowego. Nie zabrakło tradycyjnych uszek, pierogów, czerwonego barszczu, śledzi, sałatki warzywnej… Dopełnieniem domowej atmosfery było ciasto z kawą i herbatą. Na wspólnych rozmowach, opowieściach, wspomnieniach oraz słuchaniu kolęd czas upływał miło i przyjemnie. To były chwile, które na długo zostaną w pamięci słuchaczy. Były dla wszystkich namiastką domu…w zakładzie karnym.


Tekst, zdjęcia: por. Grzegorz Terlikowski

 

 

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej