W sprawie publikacji pt: „Gwałciciel pobity w więzieniu”, która ukazała się 1 września br. w dzienniku Super Expres.

Informuję, że  odpowiedzi na zapytania dotyczące sprawy, autorka artykułu otrzymała kompletne informacje dotyczące zdarzenia. Poinformowano ją, że „istnieje podejrzenie, że w stosunku do jednego z osadzonych przebywających w jednostce inni osadzeni, przebywający razem z nim w celi mieszkalnej mogli zachowywać się w sposób niezgodny z obowiązującymi przepisami m.in. wykonać mu tatuaż. Natychmiast po ujawnieniu tego faktu o sprawie została zawiadomiona Komenda Miejska Policji w Rzeszowie, która prowadzi postępowanie wyjaśniające. Niezależnie od działań Policji dyrektor jednostki nakazał wszczęcie wewnętrznych czynności wyjaśniających. Zawsze w takich przypadkach to nam najbardziej zależy na dokładanym i rzetelnym wyjaśnieniu wszystkich aspektów sprawy. Na obecnym etapie prowadzonych czynności Służba Więzienna  sprawdza jakie były okoliczności oraz przebieg zdarzeń z udziałem osadzonego, ale ze wstępnych informacji wynika, że nie doszło do gwałtu ani pobicia”.

Autorka poinformowana została również o procedurach stosowanych w przypadku przyjmowania osadzonych do więzienia „Należy pamiętać, że każdy osadzony już w pierwszym dniu pobytu w więzieniu informowany jest o możliwości zetknięcia się z zachowaniami charakterystycznymi dla środowisk przestępczych. Co niezmiernie ważne ma obowiązek unikania zagrożeń oraz zgłaszania do przełożonych wszelkich zachowań zagrażających jego bezpieczeństwu”.

Należy wyjaśnić, że czynności w tej sprawie jeszcze trwają i podkreślić, że każdy taki incydent jest przez Służbę Więzienną szczegółowo  i rzetelnie wyjaśniany.  Ze wstępnych ustaleń dotyczących opisanej sprawy  wynika, że osadzony nie został zgwałcony ani pobity.

mjr Elżbieta Krakowska

Rzecznik Prasowy Dyrektora Generalnego Służby Więziennej

Znajdź nas również na

Serwis Służby Więziennej