Tak można podsumować ostatnią edycję biegu, w której Zakład Karny w Sierakowie Śląskim od kilku lat ma swój udział.

Każda jest inna, każda jest trudna. Bieg Katorżnika jest pierwszą tego typu imprezą w Polsce i jest uznawaną za jedną z trudniejszych w całej Europie. Od innych biegów rożni się tym, że 99% przeszkód są to przeszkody naturalne, trudne do przećwiczenia i niekiedy do przewidzenia. Długość trasy też za każdym razem jest inna i nie da się w żaden sposób przełożyć na dystans na asfalcie. Mimo tych wszystkich niedogodności, na starcie stawia się prawie 1500 „katorżników”. A w tegorocznej edycji wśród wielu uczestników na mecie można było zauważyć przysłowiowy obłęd w oczach.

Od kilku lat Zakład Karny w Sierakowie Śląskim ma swój udział w tym przedsięwzięciu. Osadzeni pracują przy przygotowaniu wydarzenia. A funkcjonariusze stają do rywalizacji na trasie. W biegu drużynowym tzw. „galerniku” Zakład Karny ww Sierakowie Śląskim reprezentowała drużyna, w której skład wchodziły dwie panie i dwóch panów. Na 49 sklasyfikowanych zespołów, zajęła 27 miejsce.

Sprawność funkcjonariuszy jest ważnym elementem naszej służby, a aktywność fizyczna często pomaga po ciężkim dniu pracy. Jak głosi napis na koszulce, którą otrzymują biegacze „Bieg Katorżnika – katuje, upadla i miesza z błotem”, ale daje też możliwość sprawdzenia siebie i jest świetną formą zabawy i relaksu. Gratulujemy ukończenia wszystkim uczestnikom.

Tekst i zdjęcia: por. Piotr Patrzykowski

Znajdź nas również na

Serwis Służby Więziennej