Dlaczego w więziennych kościołach zamiast ławek były jednoosobowe przegródki? Jak traktowano więźniarki antypaństwowe? Co łączy sługę ze strażnikiem? Tego wszystkiego i wielu innych ciekawych rzeczy dowiedzieli się uczestnicy warsztatów pt. „Więziennictwo polskie: 100 lat bez państwa, 100 lat dla państwa”, które zorganizował w Warszawie Niemiecki Instytut Historyczny we współpracy z Instytutem Historii im. Tadeusza Manteuffla i Instytutem Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk.

Wśród uczestników byli nie tylko historycy i więziennicy, ale też prawnicy, pedagodzy, psychologowie nie tylko z Polski, ale i z Niemiec, Austrii i Ukrainy. Przez dwa dni wymieniali się wiedzą, którą zdobyli w trakcie badań naukowych na temat więziennictwa na ziemiach polskich. Mówiono o architekturze więzień, o przepisach, którym podlegały na przestrzeni 200 lat, a także o warunkach, jakie w nich panowały.

Pierwsza część warsztatów była poświęcona związkom więzień z religią – od zlokalizowania wielu z nich w dawnych klasztorach, po obiekty sakralne i życie religijne. Druga grupa tematów dotyczyła pracy, która nie od dziś jest ważnym elementem systemu penitencjarnego. W części trzeciej mówiono głównie o więźniach płci obojga i o tym, co dla ich ciał i organizmów – historycznie i współcześnie – oznacza pozbawienie wolności. Czwarty panel dotyczył strażników więziennych w różnych czasach i systemach prawnych. Dyskusja podsumowująca w dużej części była poświęcona prestiżowi społecznemu więzienników wczoraj i dziś.

Uczestnicy docenili interdyscyplinarność warsztatów, zorganizowanych i prowadzonych przez dr. Felixa Ackermanna, znakomicie mówiącego po polsku niemieckiego historyka i politologa, który w Warszawie realizuje projekt naukowy pt. „Panopticum. Historia więziennictwa Rzeczypospolitej w czasach rozbiorów”.

Więcej o historii więziennictwa

Tekst: Irena Fedorowicz

Zdjęcie: Archiwum NAC

Znajdź nas również na

Serwis Służby Więziennej