Okolicznościowe wystawy, odczyty, wykłady, uroczystości plenerowe, apele poległych i msze święte - to tylko niektóre formy oddania czci i zachowania pamięci o ofiarach zbrodni katyńskiej sprzed 78 lat. Licznie w obchodach uczestniczą przedstawiciele Służby Więziennej. Nadal bowiem niewiele osób wie, że wśród zamordowanych, przez NKWD, polskich wojskowych i policjantów byli również funkcjonariusze Straży Więziennej.

Oddajemy Im hołd

Kielce, Łódź, Bydgoszcz, Barczewo, Pińczów - to przykładowe miasta, w których odbywały się uroczystości z okazji Dnia Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej z udziałem licznych delegacji naszej formacji. Służba Więzienna regularnie upamiętnia zamordowanych na Wschodzie funkcjonariuszy. W bieżącym roku Dyrektor Generalny Służby Więziennej Jacek Kitliński ustanowił Odznakę Pamiątkową KATYŃ upamiętniającą funkcjonariuszy więziennictwa - ofiary zbrodniczych totalitaryzmów stalinowskiego i hitlerowskiego, poległych, pomordowanych i zmarłych w latach 1939 -1956. Fundowane są też okolicznościowe tablice. Na przykład w ub. roku w Zakładzie Karnym w Bydgoszczy-Fordonie odsłonięto tablicę pamiątkową w hołdzie nadkomisarza, kapitana Stanisława Rymkiewicza - przedwojennego naczelnika tego zakładu karnego. Rok wcześniej odsłonięto tablicę na murze ZK w Łowiczu, upamiętniającą funkcjonariuszy tamtejszej jednostki, włącznie z naczelnikiem łowickiego więzienia w latach 1935 – 1937 Marianem Władyką zamordowanego w Charkowie. Z kolei w tegorocznych barczewskich uroczystościach mjr w stanie spoczynku Jacek Moczulski przedstawił uczestnikom tamtejszych obchodów genezę oraz przebieg pielgrzymki delegacji Służby Więziennej do Katynia będąc jej uczestnikiem. Podzielił się osobistymi wrażeniami z wyjazdu. Uczestnicy uroczystości mieli okazję obejrzeć zdjęcia reporterskie zaprezentowane w formie wystawy oraz prezentację multimedialną obrazującą wyjazd do Katynia.

Przesłanie Dnia Pamięci

- 78 lat temu oficerowie zostali zamordowani znienacka, bez procesu. (...) Był to krzyk rozpaczy tego, co człowiek może zrobić drugiemu człowiekowi. Symbolem tej zbrodni jest Katyń - mówiła podczas kieleckich uroczystości dr Dorota Koczwańska-Kalita naczelnik delegatury IPN w Kielcach. - Zamordowano tych ludzi, bowiem nie poddali się indoktrynacji sowieckiej, bo stanowili elitę, a bez elity naród jest bezbronny. Zginęli dlatego bo byli Polakami - kontynuowała. - Zbrodnia Katyńska w zamierzeniu jej wykonawców nigdy nie miała ujrzeć światła dziennego. Miała pochłonąć ofiary bezpowrotnie. Oddajemy im hołd, bo chcemy przypominać o ofiarach, które są częścią naszej historii, częścią naszej tożsamości. (...) Tylko dzięki prawdzie można budować pamięć, która nie pomija odpowiedzialności za popełnioną zbrodnię -  podsumowała swoje wystąpienie dr Koczwańska-Kalita.

Jak do tego doszło

Wiosną 1940 roku, na mocy decyzji najwyższych władz Związku Radzieckiego, z dnia 5 marca 1940 roku, NKWD dokonało zbrodni w Katyniu, Twerze, Charkowie i Kijowie na co najmniej dwudziestujeden tysiącach obywateli Polski. Wśród zamordowanych byli oficerowie i funkcjonariusze m.in. Wojska Polskiego, Policji i Straży Więziennej. Wiosną 1943 roku Niemcy opublikowali informację o odkryciu w ZSRR masowych grobów polskich oficerów wojska, funkcjonariuszy policji, więzienników. Związek Radziecki przyznał się do popełnionej tej zbrodni ale dopiero po 50 latach od dokonania mordu, tj. 13 kwietnia 1990 roku, kiedy to przekazano listy transportowe NKWD w ręce władz polskich. Na pamiątkę tego wydarzenia dzień 13 kwietnia obchodzony jest jako Światowy Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. To polskie święto uchwalono poprzez aklamację Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w celu oddania hołdu ofiarom zbrodni katyńskiej.

Zespół Komunikacji Medialnej i Promocji CZSW

zdjęcia - rzecznicy jednostek podstawowych.

Znajdź nas również na

Serwis Służby Więziennej